To on zginął w USA. Karol był "pełen pasji, odwagi i dobra"
19 września, podczas nocnego szkolenia spadochronowego realizowanego w Stanach Zjednoczonych, doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginęło dwóch żołnierzy Wojsk Specjalnych. Jednym z nich był Karol Rubin, sportowiec z Orzysza (woj. warmińsko-mazurskie).