Proces ciągnął się 7 lat. Córka byłej posłanki w końcu usłyszała wyrok
Ból zęba, kontuzja stopy czy trauma po pobycie w więziennej celi to tylko niektóre powody odwoływania kolejnych rozpraw. Proces dwóch kobiet oskarżonych o przywłaszczenie znacznej kwoty pieniędzy rozpoczął się w 2015 roku. 7 lat i 43 sądowe terminy później, kobiety zostały w końcu skazane przez Sąd Okręgowy w Lublinie. Cały czas mogą jednak odwołać się od wyroku.