Oddał im wszystkie oszczędności, stracił dom. "Nigdy nie chcieliśmy go skrzywdzić"
Chciał być traktowany jak członek rodziny. Zaufał i przekazał małżeństwu 345 tys. zł ze sprzedaży mieszkania po swoich zmarłych rodzicach. Ci dali mu pokój we własnym mieszkaniu, ale zabrali rentę, a pieniądze tylko wydzielali. Po pięciu latach mężczyzna został bezdomny. Sprawą pana Lesława zajął się sąd.