Wszedł na posesję i zaczął sprzątać. Właścicielka wezwała policję
Pewien mężczyzna wykonywał prace porządkowe na jednej z posesji w miejscowości Kiełpin (woj. wielkopolskie). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że właścicielka posesji nie znała mężczyzny i nie prosiła go o pomoc. Finał sprawy okazał się zaskakujący.