12-letnia Nikola krzyczała o pomoc. Broniła swojego psa
12-letnia Nikola wyprowadzała suczkę Dusię, gdy zza bloku wybiegł duży pies sąsiada, który rzucił się na czworonoga. Na ratunek ruszyły mama i babcia dziewczynki. - Sąsiedzi wyszli do okien, ale nikt nie przyszedł nam z pomocą - powiedziała "Faktowi" 12-latka. Sprawą zajęła się policja.
Aneta Polak