Co za scena! Dostawca pizzy kontra policjant. Kto wygrał?
"Pizzę, bez względu na wszystko, trzeba dowieźć klientowi ciepłą" - tak najprawdopodobniej pomyślał dostawca pizzy z jednego z warszawskich lokali. Spotkał go obowiązek doręczenia posiłku zziębniętemu i głodnemu mężczyźnie, który pod budynkiem komisariatu czekał na swojego 17-letniego syna. Nastolatek został aresztowany podczas marszu.