Pani Celina utknęła w płonącym domu. "Nie możemy dojść do siebie"
Dla pani Celiny to miała być kolejna spokojna, zwyczajna sobota. Niestety, los chciał inaczej. Zaraz po tym, jak kobieta zjadła śniadanie, w gniazdku elektrycznym przy lodówce doszło do zwarcia. Seniorka zginęła w płomieniach we własnym domu.