Wypadek 12-latka. Jest w ciężkim stanie. Mamy głos spółdzielni
12-latek, który bawił się na placu zabaw w Toruniu, jest w ciężkim stanie. Lekarze są ostrożni w rokowaniach. Głos ws. wypadku zabrała Spółdzielnia Mieszkaniowa "Na Skarpie". Spółdzielni nie jest znana przyczyna "wdrapywania się" chłopca na sprawne urządzenie - pisze w przesłanym o2.pl oświadczeniu Grażyna Kaczyńska-Koska, kierownik techniczna SM "Na Skarpie".