Straszył, gwałcił i nagrywał. Dziennikarz usłyszał śmiesznie niski wyrok
Dziennikarz z Kielc zmuszał do seksu urzędniczkę i potajemnie nagrywał ją nago. Gdy kobieta odmawiała współżycia, szantażował ją, wykorzystując swoją pracę w mediach. Groził, że opublikuje kompromitujące ją treści. Kielecki sąd rejonowy wydał wyrok w tej sprawie. Lokalny dziennikarz został skazany na 2 lata i 11 miesięcy pozbawienia wolności.