Piesek czuł, że w pokoju dziecka dzieje się coś złego. Uratował życie dziewczynki
Henry, bo tak wabi się piesek pisarki Kelly Andrew, uratował jej córeczkę przed śmiercią. Jak do tego doszło? Pupil wyczuł, że coś złego dzieje się w pokoju dziewczynki. Usilnie napierał na drzwi, aż wreszcie mieszkanka Bostonu je otworzyła. Przeżyła niemały szok. Jej córeczka była cała sina. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.