Wycięli ponad hektar lasu na Bielanach. Kto za to odpowie?
Na warszawskich Bielanach wbrew prawu wycięto ponad hektar lasu. Sprawę już sześć miesięcy temu nagłośnił jeden z mieszkańców, gdy tylko zauważył początki wycinki. I może można byłoby uratować choć część drzew, gdyby w porę zareagowano. Sęk w tym, że nie do końca wiadomo, kto miał reagować. Trwa przerzucanie się odpowiedzialnością, a winnych nie ma.