Sceny rodem ze znanej komedii. "Dzień jak co dzień na Podhalu"
Awantura jak z kultowej komedii, ale wydarzyła się naprawdę. W Nowym Targu sąsiedzki konflikt przerodził się w ostrą sprzeczkę, do której wezwano policję. Emocji nie brakowało, a funkcjonariusze jeszcze przed przyjazdem mieli swoje podejrzenia, co jest zarzewiem sporu.