Ratował córki, 48-latek nie żyje. Tragedia nad Bałtykiem
Kolejne dramatyczne wydarzenie nad Bałtykiem. W Stegnie utonął 48-letni mężczyzna, który ratował swoje dwie córki. Ratownicy zdołali go wyciągnąć na brzeg, ale nie udało mu się przywrócić funkcji życiowych. To drugie utonięcie w tej okolicy - wcześniej w Sztutowie zginęła 69-latka.
Rafał Strzelec