Łzy rosyjskiej propagandystki. Twierdzi, że chciała jechać na wojnę
Margarita Simonjan zaczęła ze łzami w oczach opowiadać w telewizji, że chciała jechać na front. Jedna z kluczowych postaci rosyjskiej propagandy stwierdziła, że "zostałaby drugiego dnia zabita". Według niej byłoby to najłatwiejsze rozwiązanie po chorobie jej męża, który zapadł w śpiączkę.
Marcin Lewicki