Skandal w Dubaju. Nagły zwrot. "To ja robiłem te zdjęcia"
Rosyjski fotograf Aleksander Ten przekazał rosyjskim mediom, że to on stoi za zdjęciami z Dubaju, które obiegły świat. Witalij Grzeczyn, którego dotychczas brano za autora sesji, miał być zleceniodawcą.