Dzieci uciekły z domu rodziny zastępczej. "Idziemy do tatusia"
Mieszkanka Białegostoku, w drodze do pracy zauważyła dwoje dzieci spacerujących po ulicy i postanowiła im pomóc. Okazało się, że uciekły z domu, żeby być ze swoim tatą. Po interwencji policji dzieci wróciły do miejsca, w którym nie chciały przebywać.