Miał lecieć do Barcelony. Przez głupi żart nie wpuścili go do samolotu
Głupie żarty na lotnisku to nigdy nie jest dobry pomysł. Przekonał się o tym podróżny, który podczas odprawy na lotnisku w Balicach zażartował, że ma trotyl w bagażu. Natychmiast wezwano ochronę lotniska, straż graniczną i przeszkolonego psa. To, co stało się później zaskoczyło żartownisia.