150 zł za obiad na Kaszubach. "Nawet deseru nie zamówiliśmy"
- Turystyka jest w letargu - mówi "Gazecie Wyborczej" Katarzyna, pracownica ośrodka wypoczynkowego na Kaszubach. Właściciele miejsc noclegowych patrzą na rezerwacje z niepokojem. Turyści, którzy zdecydowali się na przyjazd jeszcze przed sezonem urlopowym, narzekają na pogodę, ale i wysokie ceny. Zdaniem jednego z turystów, Kaszuby są droższe niż Kraków.