Poszli na kebab w Katarze. Wydali tyle, że szczęka opada
Street food nie zawsze jest tani. Boleśnie przekonali się o tym dziennikarze "Super Expressu", którzy wyjechali do Kataru, aby relacjonować zmagania piłkarzy na mundialu. Inauguracja turnieju dopiero w niedzielę, ale już teraz wielu kibiców przemierza ulice Dohy. Niestety, ceny zwalają z nóg.