o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Violetta Wiernicka
|
aktualizacja

Syberia ziemią obiecaną Polaków

51
Podziel się

Chociaż Syberia kojarzy się z cierpieniem narodu polskiego, wielu naszych rodaków odnalazło tam swoje szczęście. Tam zdobyli oni zaszczyty, szacunek i pieniądze.

Aleksander Sochaczewski, Pożegnanie Europy, 1894.
Aleksander Sochaczewski, Pożegnanie Europy, 1894.
bEqoLjph

Ogromna grupa polskich zesłańców znalazła się na Syberii po powstaniu listopadowym. Najczęściej wymierzona im kara polegała na kilku lub kilkunastoletnim zamieszkaniu za Uralem z możliwością podjęcia pracy.

Na Syberii brakowało przede wszystkim nauczycieli wszystkich przedmiotów, więc nasi rodacy udzielali prywatnych lekcji muzyki i uczyli dzieci w majętnych rodzinach. Wprawdzie Polakom, jako przestępcom politycznym, zabraniano nauczania w państwowych szkołach, ale dojmujący brak pedagogów sprawił, że władze cywilne i oświatowe przymykały na to oko. Jeden z zesłańców – Hipolit Suchoprocki – nawet został dyrektorem Szkół Ludowych guberni tomskiej.

Na ciężkie roboty skazano tylko część zesłańców. Jednak nawet w tym przypadku wykształceni Polacy – na prośbę lokalnych notabli – byli zwalniani z odbywania kary i pracowali jako urzędnicy w lokalnych instytucjach, kopalniach złota i dużych firmach.

bEqoLjpj

Zdaniem prof. Wiktorii Śliwowskiej, Polacy dosłownie „spadli z nieba” mieszkańcom Syberii. Dlatego, gdy po amnestii 1856 roku, nasi rodacy mogli wrócić do ojczyzny, wspominano o nich z ogromnym szacunkiem, a gazeta „Wostocznaja Sibir” wielokrotnie wyrażała żal z powodu ich wyjazdu.

Czytaj także:

Naukowcy

Gdy w 1888 roku swoją działalność rozpoczął Uniwersytet Tomski, w jego kadrze znaleźli się Polacy. W pierwszych latach istnienia uczelni jej rektorem był profesor Aleksander Dogiel. W późniejszym okresie pełnił on funkcję dziekana Wydziału Lekarskiego. Polak prowadził wykłady z histologii oraz embriologii. Dużo czasu i uwagi poświęcał budowie komórki; uczył studentów metod pracy z mikroskopem. Badał budowę histologiczną układu nerwowego, dzięki czemu stał się jednym z założycieli neurohistologii.

bEqoLjpp

Profesorem chemii ogólnej i lekarskiej był popularny wykładowca Stanisław Szczepan Zaleski. Nasz rodak także interesował się fizjologią Syberii, zyskując reputację jednego „z najwybitniejszych balneologów w Rosji” i dokonując pierwszych badań chemiczno-geologicznyczno-klimatycznych wielu jezior syberyjskich. Zaleski prowadził badania również na Kaukazie, gdzie odkrył cenne źródła wód leczniczych w Kisłowodzku, Krasnej Polanie, Borżomi. Wyniki swoich badań publikował po polsku, rosyjsku i francusku.

bEqoLjpq

Odkrywcy i eksploratorzy

Polskim przyrodnikom i geologom – zesłańcom styczniowym – Rosja zawdzięcza opisy geograficznego środowiska Syberii, badania jeziora Bajkał oraz odkrycie wielu gatunków flory i fauny. Pionierem eksploracji tych obszarów był Benedykt Dybowski. Polak przeprowadził stacjonarne badania Bajkału, dzięki którym obalił mit o ubóstwie jego świata zwierzęcego. Zgromadził okazy bezkręgowców, o istnieniu których zoologowie nie mieli pojęcia. Zwiedził Kraj Nadmorski i odkrył tam gatunek jelenia nazwany po latach jego imieniem. Nazwisko Dybowskiego nosi też szczyt jednej z gór na Wyspach Komandorskich.

Aleksander Czekanowski zorganizował trzy wyprawy wzdłuż wielkich rzek syberyjskich m.in. Jeniseju, Leny i Tunguski. Udowodnił, iż pokłady węgla w okolicy Bajkału zostały bardzo odmłodzone – okazało się, że tamtejsza formacja węglowa pochodzi z okresu jurajskiego, a nie karbońskiego, jak uważano przedtem. To odkrycie zostało nagrodzone złotym medalem Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego, co było wyrazem najwyższego uznania ze strony tamtejszych naukowców. W 1874 roku Czekanowski opublikował „Monografię geologiczną guberni irkuckiej”, za którą otrzymał nagrodę w Paryżu. Obecnie nazwisko Polaka nosi m. in. kilka gatunków flory i fauny, góry w Jakucji oraz położona w tajdze osada.

bEqoLjpr

Jan Czerski spenetrował gubernię jenisejską, na terenie której odkrył komplikacje tektoniczne w górach, obecność wygasłych wulkanów oraz młode ruchy pionowe skorupy ziemskiej. Zbadał geologiczną strukturę Bajkału i sporządził szczegółową, zwartą i jednolitą mapę geologiczną tego regionu, która – zdaniem rosyjskich naukowców – „nie utraciła swojej wartości także dziś”.

W 1885 roku Czerski został szefem Cesarskiego Muzeum Geologicznego w Petersburgu i otrzymał możliwość ogłoszenia wyników swoich syberyjskich badań, stając się jednym z najsłynniejszych geologów świata. W dowód uznania zasług Polaka jego imieniem nazwano m.in. miasto w Jakucji, łańcuch górski w okręgu zabajkalskim, pasmo górskie w Jakucji północnej nad górnym brzegiem Kołymy, szczyt górski na północno-zachodnim brzegu Bajkału, kilka gatunków roślin i lodowce.

We władzach lokalnych (i nie tylko)

Nasi rodacy zajmowali kluczowe stanowiska w syberyjskiej administracji. Ludwik Wróblewski pełnił funkcję burmistrza najpierw w Turuchańsku, a następnie w Kuzniecku, Antoni Raubo – w Barnaułu, Józef Wiesiołowski i Franciszek Sawicki – w Bijsku, a Bolesław Szostakowicz – w Irkucka oraz Omsku.

bEqoLjps

Jeszcze bardziej eksponowane stanowisko – gubernatora tobolskiego – w latach 1854-1858 zajmował Wiktor Arcimowicz (1820- 1893). Polak znalazł gubernię w opłakanym stanie. Z powodu oddalenia od stolicy lokalni urzędnicy czuli się bezkarni: popełniali wiele nadużyć, brali łapówki i odkładali załatwianie bieżących spraw.

Arcimowicz postawił przed sądem najbardziej skorumpowanych podwładnych, zajął się zaległymi problemami, zatroszczył się o stan szpitali i szkół oraz zagospodarowanie terenu. Zainicjował wydawanie lokalnej gazety „Tobolskije gubernskije wiedomosti”.

Ale najbardziej spektakularną karierę zrobił Aleksander Despot-Zenowicz (1828-1897). Jego droga na szczyt rozpoczęła się w 1852 roku, wraz z nominacją na stanowisko komisarza ds. celnych w mieście Kiachta. Za walkę z nadużyciami i korupcją oraz wykrycie wielomilionowych nadużyć Polak otrzymał osobiste podziękowania tamtejszego burmistrza. Z biegiem czasu także władze centralne doceniły naszego rodaka, mianując go członkiem grupy negocjacyjnej ds. wytyczenia granicy rosyjsko-chińskiej.

15 stycznia 1858 roku Polak został burmistrzem Kiachty, gdzie otworzył gimnazjum żeńskie, bibliotekę publiczną, drukarnię publikującą lokalną gazetę, prowadził walkę z nielegalnym handlem i przemytem. W 1862 roku wezwano go do Petersburga na spotkanie z Aleksandrem II. Monarcha zaproponował mu stanowisko gubernatora tobolskiego i pożegnał go słowami „Jedź! Ja tobie ufam i zaprowadź tam porządek!”.

Despot-Zenowicz rozbudował sieć szkół, utworzył stowarzyszenie pomocy niemajętnym studentom, wybudował szpital dla biednych, wprowadził kształcenie zawodowe urzędników. Walczył z korupcją, zwalniał łapówkarzy. W 1866 roku Polakowi powierzono odpowiedzialne stanowisko w MSW, gdzie zajmował się sprawami azjatyckiej Rosji.

Były gubernator pozostał we wdzięcznej pamięci mieszkańców guberni tobolskiej, którzy w 1871 roku nadali jego imię nowej wsi. Miejscowość nosi nazwę Despotzinowka i jest połączeniem dwuczłonowego nazwiska gubernatora tobolskiego – Despot i Zen (owicz) . Ciekawostką jest, że nawet za czasów radzieckich, gdy wymazywano wszystko, co było związane z carskim reżimem, nazwa wsi nie uległa zmianie.

Bibliografia:

1. Polacy w nauce, gospodarstwie i administracji Syberii w XIX i na początku XX wieku. Wrocław: Silesia, 2007
2. Ciechanowicz J., W bezkresach Eurazji. Rzeszów: Wydawnictwo Wyższej Szkoły Pedagogicznej, 1997
3. Masiarz W., Polacy w działalności gospodarczej na Syberii w XIX -XX wieku, [w] „Polscy odkrywcy, badacze i eksploratorzy Syberii oraz Azji Środkowej”, Pełczyński G. ( red). Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2018, s. 211-244
4. Ханевич В. А., К истории польской колонии Томска конца XIX и начала XX века [w] „Поляки в Сибири. Поляки о Сибири : материалы I Междунар. науч. конф. (Томск, 3-5 июня 2012 г.)”. -Томск, 2012, s. 119-125

Violetta Wiernicka - dr nauk humanistycznych, autorka książek: Sekrety rosyjskich kolei, Polki, które rządziły Kremlem, Sekrety rosyjskich carów, Prawosławni w Łodzi, Rosjanie w Polsce; czas zaborów 1795-1915. Zainteresowania: mniejszość prawosławna w Polsce, historia Rosji, stosunki polsko-rosyjskie (ze szczególnym uwzględnieniem okresu 1815-1915)

Zobacz także: Radziecki IŁ-2. Dziesiątki lat ukryty pod ziemią

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bEqoLjpK
KOMENTARZE
(51)
Pablo
7 miesięcy temu
Artykuł o ciekawej materii, ale smutno, że autorka - z tytułem doktorskim z dziedziny humanistycznej - najwyraźniej nie rozumie sensu zwrotu "ziemia obiecana"... To świadczy o podstawowych brakach w edukacji i znajomości własnego języka... W każdym razie całość zebranego w artykule materiału pokazuje, że Polacy wiele zrobili dla mieszkańców Syberii, a także dla opisania tej krainy i odkrycia dla świata jej bogactw. Ale nic z tego nie mówi o tym, że los Polaków tamże był dobry, a podróż tam - wymarzona. Wręcz przeciwnie - wielu Polaków wywózkę na Syberię i w czasach białego caratu, i w czasach caratu czerwonego, przypłaciło zdrowiem lub życiem... Taka to "ziemia obiecana" pani doktor. UWAGA: jeśli tytuł artykułu pochodzi nie od autorki, a od któregoś z redaktorów portalu, to przepraszam autorkę, natomiast adresatem wszystkich powyższych uwag jest wówczas tenże redaktor...
mArCIN
rok temu
Szkoda że w Ojczyźnie panuje nieład od tamtego czasu :)
Stańczyk
rok temu
A gdzie Bronisław Piłsudski ?
bEqoLjpL
atm
rok temu
I tu jest ból,że Polska nie umiała wykorzystać swoich elit a wykorzystała to Rosja i dlatego stała sie potężna. Dziś jest to samo, w urzędach siedzą miernoty i dyletanci bo swoi a ludzie z ikrą i wykształceniem pracują na bogactwo całego świata oprócz Polski.
vvvvvv
rok temu
komu te powstania były potrzebne ? same straty
USA
rok temu
Rosja to największy i śmiertelny wróg Polski od wieków. Oby Chiny wytarły Rosję z mapy świata raz na zawsze.
nikita
rok temu
To znaczy że za,, okrutnego cara,,, szansa przeżycia była większa , jak za rządów bolszewii
Jan_Ludwik
rok temu
Ot, taki dodatek. Chyba w ostatnim dziesięcioleciu komuny, za panowania rektora, któremu to hasło nie przeszkadzało, Uniwersytet Warszawski otworzył wielką wystawę o tytule mniej więcej (przywołuję z zawodnej pamięci) "100 (lub nawet 200) lat współpracy polsko-radzieckiej w badaniu Syberii". Anachronizm historyczny (100 lat wcześniej nie było niczego radzieckiego) wybijał się dodatkowo na tle nie eksponowanego kontekstu (większość, choć nie wszyscy, znalazła się na Syberii przymusowo. I teraz układ się powtarza, tylko odwrotnie - nie wskazuje się tych, którzy po prostu bez żadnych uprzednich kar robili karierę w strukturach imperium, stwarzając wrażenie, że wszyscy byli zesłańcami. Nie chodzi przy tym ani o oczernianie, ani pomniejszanie czy uwypuklanie zasług, tylko o zrozumienie stanów faktycznych.
bdfbfgbt
rok temu
Najczęścej zło rodzi inne zło, ale są od tego wyjątki. Trzeba również wspomnieć, że ci Polacy przenieśli polską kulturę i zachwania w tę odległą od macierzy krainę. Do dziś jest to obecne na niektórych terenach Syberii.
polishafro
rok temu
Musieli sobie radzić bo inaczej by zginęli, zesłania to nie przygoda to tragedia życia.
Facet
rok temu
To dobra lekcja z histori dla tych wszystkich , co zapominaja lub nie chca czytac i pisac po polsku.
gospel
rok temu
On zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni. Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich. Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust. (Proroctwo Izajasza 53 - 700pne)
pelowiec
rok temu
nie no w ogole to bylay fajne wczasy...
bEqoLjpD
yyy
rok temu
wychodzi na to że gdyby nie Polacy to Ruskich by tam nie było
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić