REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone godzinę temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
19.06.19 (14:37)

89-latek wracał Uberem ze szpitala. Tego dnia jego życie się zmieniło

89-letni weteran stracił rodzinę i mieszkał sam w tragicznych warunkach. Gdy kierująca Uberem kobieta zobaczyła jego dom, wiedziała, że musi mu pomóc. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.
Lauren Mulvihill

Lauren Mulvihill, która jest kierowcą Ubera, została wezwana pod szpital w hrabstwie Henry. 89-letniego Ronalda Dembnera właśnie wypisano, ale nikt nie go zabrał do domu. Kobieta zawiozła staruszka na miejsce i pomogła mu wejść do środka.

Gdy znalazła się w domu Dembnera, doznała szoku. Miejsce było w tragicznym stanie - budynek popadał w ruinę i wszędzie panował brud. Amerykański weteran wyjaśnił, że mieszka sam ze swoim psem, ponieważ jego żona i członkowie rodziny nie żyją. 89-latek ma problemy z poruszaniem się i nie ma sił, by sprzątać. Jednocześnie bał się poprosić o pomoc z obawy, że ktoś go okradnie.

REKLAMA
Lauren Mulvihill

Lauren Mulvihill wiedziała, że musi pomóc 89-latkowi. Utworzyła publiczną grupę na Facebooku o nazwie "Helping Mr. Ronald". Tam opisała historię mężczyzny w nadziei, że uda jej się zebrać kilku ochotników, którzy pomogą jej w posprzątaniu domu i naprawach. Zainteresowanie przerosło jej oczekiwania. Od momentu utworzenia grupy dołączyło do niej ponad 2 tys. członków.

Ochotnicy zebrali się i wysprzątali dom mężczyzny. 89-latek jest niezwykle wdzięczny za ich bezinteresowną pomoc. "Ciągle powtarza: >>Nie wiem, co zrobiłem, żeby zasłużyć na to wszystko, od was wszystkich<<"- powiedziała Mulvihill w rozmowie CNN.

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.
Zobacz także: Zobaczył, że coś jest nie tak. Mężczyzna w kilka sekund został bohaterem

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij