REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 14 minut temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Michał Nowak20.07.18 (15:32)

Gigantyczna akcja hakerów. Ukradli dane 25 procent obywateli Singapuru

Hakerzy włamali się do rządowej bazy danych medycznych Singapuru. Skopiowano wrażliwe dane osobowe około 1,5 mln osób.
Pixabay.com

To nie było przypadkowe włamanie. Atak był zamierzony i bardzo dobrze przygotowany - stwierdził w oficjalnym oświadczeniu singapurski rząd.

W niepożądane ręce trafiły informacje o osobach, które leczyły się w ciągu ostatnich 4 lat. A dokładnie tych, które korzystały z usług klinik medycznych pomiędzy 1 maja 2015 a 4 lipca 2018 roku.

REKLAMA

W większości przypadków skradzione dane nie zawierały danych medycznych. Były w nich wyłącznie podstawowe informacje, takie jak imię, nazwisko oraz adres. Nie dotyczy to około 160 tys. pacjentów, których dane zawierały również nazwy leków przepisywanych im przez lekarzy.

Hakerzy nie sfałszowali ani nie zniszczyli żadnych danych. W ich ręce nie trafiła również szczegółowa dokumentacja medyczna - diagnozy, wyniki testów czy notatki lekarzy. Jak podało BBC News, nie znaleziono śladów podobnych ataków w innych rządowych bazach.

Youtube.com

Hakerom udało się skopiować dane premiera Lee Hsien Loonga. Były wśród nich informacje o zażywanych przez niego lekach. Jak podano, jego dane były zgrywane wielokrotnie i celowo. Szef rządu Singapuru dwukrotnie pokonał raka.

Dotychczas Singapur szczycił się swoim elektronicznym systemem medycznym. Za wzór stawiano jego stabilność i poziomem zabezpieczeń.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: #sekspopolsku. Sposoby Polaków na podryw. Niektórzy to mają pomysły!

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij