Wróć na
Aleksander Sławiński
|
aktualizacja

Koronawirus na świecie. Polacy na pierwszym miejscu w Europie. Bardzo zły wynik

221
Podziel się

Według wyników nowych badań opinii, opublikowanych przez agencję YouGov, Polacy są jednym z najbardziej nieufnych narodów świata, jeśli chodzi o kwestie związane z koronawirusem. Nie ufamy ani mediom, ani rządowi, ani nawet lekarzom. Jesteśmy też bardzo pesymistyczni.

Ostatnie protesty są m.in. wynikiem braku zaufania Polaków do rządu.
Ostatnie protesty są m.in. wynikiem braku zaufania Polaków do rządu. (Getty Images)

Badanie międzynarodowej agencji badawczej YouGov miało na celu sprawdzenie, jakie są światowe nastroje wobec pandemii koronawirusa. Za pomocą ankiet internetowych sprawdzono poglądy na ten temat mieszkańców trzech kontynentów - Azji, Europy i Ameryki Północnej. Przeprowadzono je w dniach 5-13 maja, a opublikowano w środę.

W wynikach dwóch sondaży została uwzględniona Polska. Mieszkańcom naszego kraju zadano pytania o to, w jakim kierunku zmierza epidemia COVID-19 oraz komu najbardziej ufają, jeżeli chodzi o informacje na ten temat. Wyniki są jednoznaczne - jesteśmy wyjątkowo nieufni i pesymistyczni.

Co dalej z pandemią koronawirusa?

Internautom z różnych krajów zadano pytania sprawdzające ich poziom optymizmu. Mieli odpowiedzieć na to, czy sytuacja epidemiczna w ich kraju poprawia się czy pogarsza.

Okazuje się, że największymi optymistami są zdecydowanie Azjaci. Aż 89 proc. Chińczyków, 88 procent Wietnamczyków i Tajwańczyków oraz 87 proc. Tajów uważa, że w ich kraju wszystko zmierza w dobrym kierunku.

W Europie w jasnych barwach przyszłość widzą też Włosi, Duńczycy i Hiszpanie. Poprawę dostrzega tam ponad 80 procent osób - są to rzeczywiście państwa, gdzie najgorsza faza epidemii wydaje się należeć do przeszłości. Dość przeciętne nastroje mają z kolei Szwedzi i Niemcy.

Spośród społeczeństw Europy, zdecydowanie najczarniej przyszłość widzą Polacy. Jesteśmy jednym z pięciu krajów, gdzie pesymistów jest więcej niż optymistów. Tylko 40 procent z nas uważa, że najgorsza faza koronawirusa należy do przeszłości. Gorsze nastroje panują wyłącznie w Indiach, Indonezji, Filipinach i Meksyku.

W tym ostatnim państwie tylko 30 procent osób wierzy w szybką poprawę sytuacji. Meksyk jest krajem, w którym w ostatnim czasie lawinowo rośnie liczba nowych zakażeń, osiągając około 2 tysiące dziennie. Odnotowuje się też coraz więcej ofiar. Z kolei w Indiach czy Indonezji wykonuje się dramatycznie niewiele testów, co może wpływać za niepokoje wśród ludzi oraz wskazywać, że sprawy mają się tam znacznie gorzej, niż wskazują statystyki.

Zobacz także: Reformy w czasie pandemii. "Działanie pod przykrywką kryzysu"

Komu ufają Polacy

Okazuje się również, że jesteśmy społeczeństwem wyjątkowo nieufnym. W kolejnym sondażu zapytano internautów, o to jakie są najbardziej wiarygodne dla nich źródła informacji.

Niemal we wszystkich krajach świata ludzie najmocniej wierzą lekarzom, następnie rodzinie i bliskim, a dopiero później mediom oraz rządowi. Istnieją oczywiście wyjątki. Na przykład Malezyjczycy są jedyną grupą, dla której bliscy są najmniej godni zaufania. Z kolei w Wielkiej Brytanii zaufanie do mediów jest tragicznie niskie w stosunku do innych źródeł - tylko co trzeci Brytyjczyk wierzy, że media mówią prawdę w kwestii koronawirusa.

Polacy, z kolei, nie ufają prawie nikomu. Poza Wielką Brytanią, Francją i USA, jesteśmy społeczeństwem, gdzie mniej niż połowa osób ufa mediom i rządowi.

Co jednak bardziej zadziwiające, mieszkańcy Polski są jedynymi, dla których lekarze nie są najbardziej pewnym źródłem wiedzy. Tylko ok. 70 proc. z nas ufa medykom, podczas, gdy w większości krajów świata wynik ten oscyluje w okolicach 90 procent. Bardziej ufamy własnej rodzinie i znajomym. Faktycznie wierzymy sobie nawzajem, robi to 8 na 10 z nas - poziom obecny tylko w Indiach i na Filipinach. Jednak w tamtych krajach ogólny poziom zaufania również jest wysoki.

Innymi słowy - Polacy sądzą, że w dobie koronwirusa mogą liczyć tylko na bliskich i tylko oni faktycznie wiedzą, co się dzieje. Jesteśmy podejrzliwi nie tylko wobec polityków, ale nawet wobec specjalistów - co jest dość smutnym wnioskiem o naszym kraju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

KOMENTARZE
(221)
gosc
1 tyg. temu
Bo Polacy to naród praktyków i realistów, wielokrotnie doświadczony dzięki kłamstwom i manipulacjom innych.
Pik
1 tyg. temu
Skoro lekarze, media i rząd kłamią to im nie wierzymy, proste ?
Bożydar
1 tyg. temu
To jest dobry wynik o naszym kraju bo nie jeśtmy naiwni i podstawową wiedzę czerpiemy z Historii i na tym nigdy nie tracimy
Pazik
1 tyg. temu
Nie dziwię się , rząd wydał już 2 miliardy na propagandę TVPis nie dając na służbę zdrowia . Rozancem żaden kraj nikogo nie wyleczył.
Adaś
1 tyg. temu
Niezwykle podły tytuł tego artykułu. Typowa manipulacja słowami.
Najnowsze komentarze (221)
krak_mm
5 dni temu
w sumie to logiczne - wierzymy ludziom którym na nas zależy, nie są to niestety ani politycy ani lekarze...
Pauk
7 dni temu
Prawda jest tylko jedna . Ale boją się jej ci , którzy licząc na zyski mogą stracić jeszcze więcej. A bojaźń tworzy nienawiść.
Obcy
7 dni temu
Walcz z głupotą "Szacunek". Magiczne słowo. Wychodzi szydło z worka. BŁogosławię WAS . Acz kolwiek nie zasłużyliście
nwo
7 dni temu
czytaj raport bieżący nr 21 i 23/2020 Hemp&Wood sa na new connect. To już legislacyjnie wszystko postanowione.
fiacik
1 tyg. temu
a komu tu ufac. prof. gut mowi u mlynarskiej ze to juz przeszlismy i temu smiertelnosc to 2%, a nie 60%. ale minister zdrowia powtarzal przez 2 miesiace ze fala przed nami. a fala nie nadchodzila. ba. on nawet wie, ze ponowny nawrót choroby, bedzie we wrzesniu, jak dzieci maja wrocic do szkół. no on jest lepszy jak wrozbita maciej
Gość
1 tyg. temu
Brak słów na to co się dzieje w naszym kraju. Ludzie naiwni wierzą we wszystko co media głoszą.👎👎👎
Abba
1 tyg. temu
Dopiero na oczy ludzie przejrzeli i tego Gej ta to niech sobie Ameryka trzyma i nie wypuszcza.. A plan to chyba był taki że aby wyszczepić naròd-tych szczepieņ mamy 26 do drugiego roku życia dziecka powariowali... ale wiecie myślę że skoro podniòsł się raban to znajdą inny sposòb - dzieci... przecież nie wiemy co im wszczykują -bo i kto to bada w naszym kraju i odpowiada za skład zagranicznych szczepionek... Poza tym skutki uboczne mogą występować po kilku latach nowotwory,autyzmy,alzhaimery,.... dokoła ludzie po cichu mòwią że to skutki uboczne. GDYBY było inaczej doszloby do debaty -wielu debat wielu lekarzy i prawda by się obronila ,ale prawdy nikt nie chce bo mocarze masarni farmaceutycznej mieliby straty gdyby naròd był zdrowy. Kneblowanie ust dobrym lekarzom to paranoja wolności słowa... I komu tu ufać??????
Helmut
1 tyg. temu
W końcu ludzie się budzą. Ile można ludzi oszukiwać i okradac!
Franio
1 tyg. temu
Polakom nawet gdyby im tyłki miodem smarowano to też będzie źle.
Gość
1 tyg. temu
Tak sie stało, bo ludzie wybrali łatwe pieniądze w postaci dotacji typu 500+ itp. A sam rząd jest nic nie wart (Większości grozi sąd). Pieniędzy nie było i nie będzie na stan nadzwyczajny. Ale to Polska, zawsze tak było w polsce (kto sięga pamięcią).
dana
1 tyg. temu