Brzydki? Chciałbyś być taki...
Poznajcie Grahama
Graham ma twarz, o której wolelibyście zapomnieć. Ale ma też ciało, które chcielibyście mieć w czasie wypadku na drodze. Dlatego stał się bohaterem kampanii zachęcającej Australijczyków do spokojnej jazdy.
Samochody przeszły tak szybką ewolucję, że ludzkie ciało nie zdążyło się do nich dostosować. Organizm nie wytrzymuje sił i naprężeń towarzyszących wypadkom. Nie jest w stanie absorbować generowanej w ich czasie energii. Graham jest odpowiedzią na pytanie: jak powinien być zbudowany człowiek, by przeżyć przeciętny wypadek i nie doznać urazu. Dlatego wygląda jak połączenie zbroi z poduszką powietrzną.
Spotkaj się z nim
Mózg
Ludzie są w stanie wytrzymać bez większych urazów wypadki, do których dochodzi tylko przy prędkościach osiąganych przez nas naturalnie. Mózg w ciele uczestnika kolizji samochodowej rozbija się o front i tył czaszki, latając w jej środku jak gumowa piłka. Głowa Grahama jest duża, by mózg mógł być zawieszony na elastycznym "rusztowaniu" i w wystarczająco dużej ilości płynu.
Głowa
Płaska twarz ma chronić nos i oczy. Uszy są schowane głęboko. Jak widać, kark u Grahama jest potężny - po bokach rozrośniętej czaszki znajdują się pokaźne wałki tłuszczu i mięśni.
Twarz
Ma własną poduszkę z tłuszczu.
Szyja
A właściwie jej brak. Urazy głowy i szyi są najbardziej typowymi dla wypadków samochodowych. Żeby przeżyć, z szyi trzeba zrezygnować.
Kolana
Zaprojektowano je tak, by mogły odginać się w każdą stronę bez złamania.
Nogi
Silne i wytrzymałe, pozwalające uskoczyć przed samochodem nawet w ostatniej chwili.
Klatka piersiowa i skóra
Pasy przeciągamy przez klatkę piersiową, bo żebra to nasze najlepsze zabezpieczenie przed urazami wewnętrznymi. Te obrzydliwe narośla to dodatkowe "poduszki powietrzne". Graham ma prawdziwą zbroję, ale zawsze przyda się dodatkowe zabezpieczenie. Także w postaci dużo grubszej skóry.
Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.