Wróć na
Albert Kamiński
|

Mózg matki był martwy przez 120 dni. Pomimo tego "urodziła"

52
Podziel się

Cudem ocalone bliźnięta opuściły inkubatory. Przyszły na świat, mimo że ich matka praktycznie nie żyła od 4 miesięcy. To zakończenie wielomiesięcznej walki o życie maluchów.

Mózg matki był martwy przez 120 dni. Pomimo tego "urodziła"
(twitter.com, mirror.co.uk)
bCOjMPSd

Brazylijka Frankielen Padilha będąc w 9. tygodniu ciąży, dostała udaru. W jego wyniku wszelkie funkcje mózgu ustały. Lekarze podtrzymywali ją przy życiu przy pomocy aparatury medycznej. Oznajmili ojcu, że jak tylko serduszka dzieci przestaną bić, będzie mógł pochować żonę.

Ku zdziwieniu lekarzy, nie przestały bić. Dodatkowo, wszystkie narządy pracowały tak, że pojawiła się szansa uratowania dzieci. Przyszły ojciec dzieci Muriel Padilha podjął decyzję o podtrzymaniu matki przy życiu aż do urodzenia bliźniąt - pisze "Mirror".

Jej przypadek prowadził dr Dalton Rivabem. Od lutego czynności życiowe matki podtrzymywane były przez maszyny. Przez ten czas było wiele powikłań związanych z utrzymaniem ciśnienia, dotlenieniem dzieci, odżywianiem oraz równowagą hormonalną. Stan matki i dzieci był monitorowany 24 godziny na dobę.

bCOjMPSf

Zespół opiekujący się dziećmi zaangażował się na całego. Dr Rivabem uznał, że trzeba im zapewnić prawdziwe uczucia. Do dzieci mówiono oraz śpiewano. Ojciec był przy nich każdego dnia.

Zabieg cesarskiego cięcia wykonano w 7. miesiącu ciąży. Vitoria w momencie narodzin ważyła 1,4 kg, zaś jej brat Asaph 1,3 kg. To jeszcze nie był szczęśliwy koniec, ponieważ kluczowe dla nich miały być pierwsze tygodnie życia, a lekarze obawiali się, że mogą ich nie przeżyć. Trafiły do inkubatorów. Na szczęście wszystko odbyło się pomyślnie, a dzieci w końcu mogły trafić do ojca.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

bCOjMPSl
bCOjMPSG
KOMENTARZE
(52)
Nina
3 lata temu
Matka na pewno chciała aby jej dzieci żyły. Brawo dla ojca.
dwdwdw
3 lata temu
hm, może zabrzmi to makabrycznie, ale to był dobry dla dzieci, ale i dla nauki, eksperyment. Wynika z tego, że medycyna jest w stanie utrzymać funkcje życiowe osoby martwej - w praktyce więc można myśleć powoli o utrzymaniu mózgu "bez ciała".
x
3 lata temu
a matka była tylko inkubatorem i nie żyje
bCOjMPSH
as
3 lata temu
Mieli szczęście, że nie ''leczył" ich prof Chazan
bbb
3 lata temu
Jak można być praktycznie martwym? Zwłaszcza aż 4 miesiące
Najnowsze komentarze (52)
Po wszystkim ...
3 lata temu
Po wszystkim dace po prostu odłaczyli............
hjyjjuj
3 lata temu
brawa i podziekowania dla lekarzy,oraz personelu szpitalnego za to co zarobili
Wojcieh
3 lata temu
A dlaczego to nie zaproszono tego afrykańskiego katolickiego kaznodziei,- jak on tam się nazywa Bosobora czy podobnie. Przecież on by doprowadził do zmartwychwstania matki i było by po problemie.W Polsce już cudów uczynił za przyzwoleniem biskupa Hosera
ania
3 lata temu
Takie przypadki budzenia ludzi ,i przywracania ich do zycia są przeprowadzane w Klinice Budzik ,EWY BŁASZCZYK ! Ci ludzie są żywi i wszystko czują ,bo oni żyją !
Wojcieh
3 lata temu
Ależ takie działanie jest niezgodne z prawem naturalnym.Według katolików nie można przeciwstawiać się woli boskiej
bizz
3 lata temu
Kiedy patrzę jak niektóre matki postępują ze swoimi dziećmi to dochodzę do wniosku, że ich mózgi też nie działają. Więc to żadna nowość.
mimi
3 lata temu
Wspaniała wiadomość. Dzieciaki trzymajcie się
Gosc
3 lata temu
Wspaniała historia. Brawo dla lekarzy i dla maluchów, bo ich wola życia jest godna naśladowania.
bCOjMPSz
tim
3 lata temu
Jestem ciekaw jak się będą rozwijać. To jest bardzo wieloaspektowy eksperyment medyczny .
:(( :))
3 lata temu
tylko płakać . i jednocześnie cieszyć
megi
3 lata temu
Mama zmarla, ale zostawila po sobie dwoje zyjacych slodziaków. Mysle, ze milosci im nie zabraknie i beda radoscia dla taty. Moze nawet znajdzie sie jakas kobieta, ktora je pokocha, jak wlasne dzieci i tata tez bedzie mial towarzyszke zycia. Wydaje sie, ze jest bardzo twardym i odwaznym mezczyzna, skoro codziennie widzial swoja niezywa zone i jednoczesnie czekal i walczyl o swoje dzieci. Chyba ta walka i nadzieja, ze jednak zobaczy swoje dzieci dodawala mu sil. Podziwiam takich mezczyzn i budza moj szacunek.
Arek
3 lata temu
też mi news! wystarczy się przejść na jedno z tych zbiegowisk kodu a zobaczycie mnóstwo bytów niby żywych a jednak z ewidentnie martwymi mózgownicami. Takie tępe zombiaki.
HMM
3 lata temu
To dziwne, ze takie " koszmarne"(czyt. dziwne) przypadki ciagle zdarzaja sie w tamtych rejonach
aaa
3 lata temu
nareszcie jakaś naprawdę pozytywna informacja w tym zalewie zabójstw, wojen ...
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić