Wróć na
Łukasz Dynowski
|
aktualizacja

Pies wtulony w ciało opiekuna. Wzruszająca scena po wypadku

130
Podziel się

Internauci na całym świecie są poruszeni zachowaniem psa, który po wypadku leżał wtulony w ciało swojego nieżyjącego opiekuna. "Psy są wierniejsze niż ludzie", stwierdził jeden z komentujących.

Wierny pies czuwa przy zwłokach opiekuna po jego śmierci.
Wierny pies czuwa przy zwłokach opiekuna po jego śmierci. (Twitter, Alejandro Villalvazo)
bCNLnNVN

57-letni Victor Reyna Vazquez został potrącony przez pociąg w meksykańskim mieście Montemorelos. Jego ciało znaleziono na torach. Sąsiedzi mówią, że mężczyzna był alkoholikiem, a według policji alkohol spożywał także przed wypadkiem - informuje portal Infobae.

Wierny nawet po śmierci. Kiedy na miejsce przybyli policjanci i ratownicy, zobaczyli, że ofiara nie jest osamotniona. Przy ciele mężczyzny leżał pies. Mieszkańcy Montemorelos mówią, że czworonóg od lat był wiernym towarzyszem Vazqueza.

Pies za nic nie chciał odejść od zwłok. Gdy za pierwszym razem ratownicy się do niego zbliżyli, zaczął warczeć. Kolejne próby odciągnięcia go od ciała mężczyzny kończyły się podobnie, a w pewnym momencie pies próbował nawet gryźć. W końcu trzeba go było usunąć siłą.

bCNLnNVP

Zdjęcia chwytają za serce. Wielu internautów wzruszyły fotografie z miejsca wypadku, na których widać psa wtulonego w swojego opiekuna. Ludzie podziwiają jego wierność, która przez lata nie malała, mimo że Vazquez często nie miał jak go nakarmić.

Jedyne istoty, które znają znaczenie słów wierność i miłość. Musimy się jeszcze wiele nauczyć od psów – napisała na Twitterze jedna z internautek.

Tylko ich stać na coś takiego – dodał inny komentujący.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bCNLnNVV

Zobacz też: Najmądrzejsze rasy psów

bCNLnNWq
KOMENTARZE
(130)
Antoni
rok temu
W Polsce jeden pies przychodził na cmentarz po śmierci właściciela ponad rok i całymi dniami warował przy grobie, który sam wyczuł.
Ola
rok temu
Ludzie powinni uczyć się miłości od Zwierzaków. Kochany Piesio. Wierny aż po grób ten Piesio.
Mati
rok temu
Pies też ma uczucia!!!
bCNLnNWr
bghk
rok temu
zwierzęta maja instynkt ludzki,czuja kochaja,sa wierne,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,a ludzie zdziczeli ,,,zachowuja się jak w epoce kamienia łupanego,,,,dzicz ,msciwośc na kazdym kroku
maxi
rok temu
Nikt jak pies nie kocha i jest wierny,ludzie to tragiczna pomyłka Darwina. Do psów im daleko jak z ziemi na księżyc.
Najnowsze komentarze (130)
klara
rok temu
a co dalej z pieskiem????mam nadzieję ,że nie wyladował na ulicy....
jedrek
rok temu
Chory pies znaleziony przez człowieka a nastepnie wyleczony przez niego, nigdy w zyciu go pózniej nie ugryzie. Tym sie rózni zwierzę od człowieka.!!!!!!
Lol
rok temu
Proszę nie obrażać zwierząt bo one nie są tak okrutne jak ludzie
bożka
rok temu
są psy wierne,ale i fałszywe też i takie co gryzą,jak to u ssaków,
Rolex
rok temu
W Polsce by nie przeszło. Zabrali psa do schroniska od razu.
👻
rok temu
Biedna psinka...
niki
rok temu
tylko piszecie a kim ze sa ludzie a tym bardziej polacy zyje wiem to brak okreslenia na polakow prawda ich boli ale prawda
miodek
rok temu
tylko ich "psów"???
bCNLnNWj
starman
rok temu
Gdybyś był alkoholikiem, niejedna żona by od ciebie odeszła... Ludzie są gorsi niż zwierzęta.
długi
rok temu
Zwierzęta są lepsze niż ludzie.
egon
rok temu
Bo to pies a nie kobieta.
mikusia
rok temu
Myszoskoczki również.... <3
robert
rok temu
Mazowieckie , podczas mszy żałobnej na progu kościoła pojawił się pies , następnie usiadł i tak trwał na schodach wejściowych do końca mszy , nikt go nie wypędzał , każdy domyślał się kto to jest .Po pogrzebie spotykano tego psa przy grobie swojego pana .Ludzie mówili że spotykali go wcześniej z właścicielem , który przychodził na grób żony. Pies dalej przychodził , po dwóch miesiącach przestał pojawiać się na cmentarzu, powiadają że został przejechany przez samochód na szosie niedaleko cmentarza .Grzybiarze znający ową historię , wkopali tabliczkę drewnianą w przydrożnym rowie na skraju lasu z wyrytym napisem Misiek 22.08.18.
Ika
rok temu
😭
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić