Mąż chronił Jowitę. We wsi krążą plotki o rodzinie. Obawiają się zemsty
Odnalezienie ciała Jowity Zielińskiej w leśnym grobie zszokowało całą miejscowość. Mieszkańcy Lisin podkreślają, że wieś składa się zaledwie z jedenastu domów i niemal wszyscy się znają, jednak nikt nie chce otwarcie rozmawiać o sprawie. W opinii sąsiadów, dramat mógł mieć związek z osobą, która dobrze znała ofiarę. Pojawiają się także obawy przed zemstą oraz nieufność wobec osób zaangażowanych w poszukiwania.
Danuta Pałęga